Nasiona chia w diecie i w kosmetykach

Nasiona chia w diecie i w kosmetykach

Chia to właściwie szałwia hiszpańska, roślina uprawiana na terenie Ameryki Środkowej. Już ponad 5000 lat temu znana była Majom i Aztekom, którzy wykorzystywali jej niezwykłe właściwości zarówno w celach leczniczych, jak i kosmetycznych.

Te maleńkie, niepozorne czarne ziarenka to prawdziwa skarbnica dobroczynnych składników. Unia Europejska dopuściła ich sprzedaż na terenach krajów członkowskich dopiero w 2009 roku, ale od tamtej pory bije ona rekordy popularności.

Dzisiaj nasiona chia możesz kupić w każdym większym sklepie spożywczym, drogerii, sklepach ze zdrową żywnością i wielu miejscach w sieci. Jej cena nie jest zbyt wygórowana, bo za 0,5 kg nasion zapłacisz około 15-20 zł.

Fenomen nasion chia

Zdecydowanie do popularności nasion chia na europejskim rynku przyczynił się ich bogaty skład. Nasiona chia zawierają kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, błonnik, witaminy z grypy B i E, wapń, magnez, potas, żelazo, cynk, fosfor, przeciwutleniacze oraz białko. Olej z nasion chia zawiera więcej kwasów wielonienasyconych niż łosoś i równocześnie pozbawiony jest obecnych w rybach metali ciężkich. Ta mieszanka dobroczynnych składników sprawia, że coraz chętniej sięgamy po małe nasionka zarówno w naszych kuchniach, jak i łazienkach.

Nasiona chia w kuchni

Badania udowadniają, że regularne spożywanie nasion chia wpiera nasz układ odpornościowy, poprawia koncentrację i pamięć, przywraca równowagę systemu nerwowego, pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu, wzmacnia kości, a także, dzięki witaminie E i przeciwutleniaczom, pozytywnie wpływa na skórę i opóźnia proces jej starzenia. Określane są mianem superfoods, czyli żywności funkcjonalnej. Polecane są również osobom, które chcą zrzucić kilka nadprogramowych kilogramów, gdyż zawierają duże ilości błonnika. Błonnik ma właściwości absorbujące wodę, co sprawia, że przyjęty pokarm pęcznieje w żołądku i na dłużej powoduje uczucie sytości. Dodatkowo spowalnia wchłanianie przyjętych pokarmów, więc głód nie wraca tak szybko.

Nasiona chia z jogurtem

Nasiona chia z łatwością dodamy do jogurtu, kefiru, koktajlu, owsianki, jaglanki, sałatek, deserów i dań obiadowych. Coraz częściej wykorzystywane są przez wegan jako zamiennik jajek, chociażby do pieczenia. Namoczone nasiona chia pęcznieją, sprawdzą się więc jako zagęstnik do zup i sosów. Ich łagodny, lekko orzechowy smak sprawia, że pasują do wielu dań.

Należy pamiętać, że nasion chia nie wolno gotować, można je zalać wodą o maksymalnie 45oC. W wyższej temperaturze nadal nadają się do spożycia, jednak tracą swoje właściwości odżywcze.

Dobrym zamiennikiem oliwy z oliwek będzie tłoczony na zimno olej z nasion chia. Nie nadaje się on do smażenia (z tych samych względów co same nasiona), ale sprawdzi się we wszystkich potrawach, gdzie może być podawany na zimno (sałatki, desery, dipy, sosy).

Nasiona chia w kosmetyce

Korzyści z wykorzystania nasion chia w kosmetyce jest bardzo dużo. Dzięki zawartych w nich przeciwutleniaczom skutecznie opóźniają efekt starzenia, działają kojąco i regenerująco. Kwas tłuszczowy omega-3 pomoże w procesie gojenia się ran, podrażnień skóry, a także będzie wpływał ochronnie przed bakteriami. Na rynku kosmetycznym mamy dostęp do coraz większej ilości produktów zawierających nasiona chia i nic w tym dziwnego – doskonale wpisują się one w coraz bardziej popularny nurt kosmetyków naturalnych.

Nasiona chia w kuchni są stosunkowo łatwe do użycia, wystarczy dosypać ich do koktajlu, posypać nimi wiosenną sałatkę, czy dorzucić odrobinę do porannej owsianki. Czy tak samo możemy postąpić w pielęgnacji naszej skóry? Oczywiście! Kiedy planujemy przyjemny wieczór w domowym SPA wcale nie chodzi o to by było przy tym mnóstwo pracy i zachodu. Chodzi o relaks, odpoczynek i znakomite efekty 😊. Nasiona i olwej z chia nadają się do tego idealnie. Możemy je wykorzystać do zrobienia odżywczej maski do włosów, naturalnego peelingu czy maski do twarzy.

Naturalna odżywka do włosów z chia

Do zrobienia naturalnej maski do włosów potrzebować będziesz:

  • 6 łyżek oleju kokosowego
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • ¾ szklanki miodu
  • 1 łyżeczka oleju z nasion chia

Rozpuść olej kokosowy i dodaj do niego pozostałe składniki. Zostaw na kilka minut do wystygnięcia. Nakładaj maskę na całej długości włosa, unikając skóry głowy. Pozostaw na włosach na około 5 minut. Po tym czasie spłucz ciepłą wodą. Włosy po wysuszeniu będą miękkie w dotyku, lśniące i odżywione. Jeśli nie zużyjesz całej przygotowanej maski, możesz ją przechowywać w szklanym w słoiku aż do następnego wykorzystania.

Maseczka ściągająco-ujędrniająca z nasion chia

Do zrobienia maseczki potrzebować będziesz:

  • 2 łyżeczki nasion chia (zmielonych)
  • 4-6 łyżeczek wody
  • 2 krople olejku lawendowego lub
  • pół łyżeczki oleju kokosowego (jeśli masz skórę suchą) lub
  • 2 krople olejku z drzewa herbacianego (jeśli masz cerę trądzikową)
  • łyżeczkę miodu
Maseczka z nasion chia

Proszek z nasion chia wsyp do średniej wielkości miseczki i dodaj wodę. Mieszaj, aż proszek z chia zgęstnieje i stanie się żelem. Dodaj wybrany przez siebie olejek i gotowe! Nałóż maseczkę na umytą i osuszoną twarz, unikając okolicy oczu. Pozostaw na 10 minut. Po tym czasie umyj twarz ciepłą wodą i delikatnie osusz ściereczką. Nałóż na twarz odrobinę oleju kokosowego lub ulubiony krem.

Ekstrakt z Chia w kremie na dzień Potz

Ekstrakt o doskonałych właściwościach nawilżających, pozyskiwany z nasion szałwii hiszpańskiej, która jest źródłem antyutleniaczy, wapnia, białek i kwasów tłuszczowych omega-3. Siła antyoksydacyjna nasion chia wynika głównie z zawartości witaminy C oraz kwasów chlorogenowego i kawowego, dlatego ekstrakt z nasion szałwii hiszpańskiej ma na celu ochronę integralności skóry przed procesami oksydacyjnymi. Ponadto ekstrakt, tworząc film ochronny na skórze, zapobiega i opóźnia transepidermalną ucieczkę wody, dzięki czemu wykazuje dobre właściwości nawilżające.