Tonik, esencja czy hydrolat? Co wybrać?

Jaka jest właściwie różnica między wodą termalną, tonikiem, hydrolatem, a esencją? Czy wszystkie działają tak samo? Czy może każdy produkt ma swoje właściwości? Postanowiliśmy opisać każdy z nich, aby wyjaśnić ich właściwości.

Woda termalna – kojąca i przeciwzapalna

Woda termalna to szczególny rodzaj wody, wydobywanej z głębokich jaskiń podziemnych. Charakteryzuje ją temperatura, która w momencie wydobycia nie może być niższa niż średnia temperatura powietrza okolicy i wynosząca minimum 20 stopni Celsjusza. Jej niezwykłe właściwości są szeroko stosowane w kosmetyce. Jeśli jeszcze jej nie używasz, to na pewno warto to zmienić. Składniki mineralne w niej zawarte będą się różnić w zależności od regionu, w którym się ją wydobywa. Jej główne składniki to: magnez, wapń, żelazo, potas, mangan, lit, bor, krzem, siarka, fluor, wodorowęglany, sód i wiele innych. Dzięki nim woda termalna ma znakomite działanie oczyszczające, nawilżające i tonizujące. Możemy jej używać zarówno do codziennego oczyszczania skóry, ale też w celach leczniczych (np. przy problemach z atopowym zapaleniem skóry czy trądzikiem). Na bazie wód termalnych zakładane są uzdrowiska oraz kurorty SPA. W Polsce takie miejsca to między innymi Termy Bania w Białce Tatrzańskiej czy Termy Bukovina.

Tonik – tonizuje i przywraca równowagę

Tonik to płyn na bazie wody, którego głównym zadaniem jest przywrócenie skórze odpowiedniego pH, które zostało zaburzone podczas jej oczyszczania. Zarówno woda, jak i mydło, mają odczyn zasadowy, więc aby przywrócić skórze jej naturalnie kwaśny odczyn, używamy właśnie toników. Wydaje się, że wraz z rozwojem rynku kosmetycznego i poszerzeniem oferty preparatów do demakijażu tonik nie jest nam już potrzebny, a skóra umyta płynem micelarnym jest już wystarczająco zadbana. Nic bardziej mylnego. Zarówno tonik, jak i płyn micelarny, mają do spełnienia dwa różne zadania. Mnogość dostępnych wariantów kosmetyków do tonizowania skóry sprawia, że opieka nad naszą skórą może potrwać naprawdę zaledwie kilkanaście sekund, a efektem będzie zdrowa i rozświetlona twarz. Wystarczy, że poświęcimy chwilę na odpowiednie dobranie produktu do potrzeb naszej cery, a bardzo szybko nam ona za to podziękuje.

Hydrolat – nawilża i pielęgnuje

Hydrolat to inaczej woda kwiatowa, produkt powstały pierwotnie niejako przez przypadek jako pozostałość po destylacji olejków eterycznych. Są to rozpuszczone w wodzie elementy roślin oraz niewielkie ilości olejku eterycznego (w stężeniu od 0,5 do 1%). Dzisiaj wiele znakomitych producentów kosmetyków naturalnych stawia na hydrolaty i na stałe wpisuje je do swojej oferty. Właściwości hydrolatów są zbliżone do właściwości toniku, jednak są one uzależnione od tego z jakim hydrolatem mamy do czynienia. Na przykład hydrolat różany zalecany jest do cery suchej, wrażliwej i dojrzałej, ponieważ posiada właściwości nawilżające, ujędrniające i napinające. Hydrolat werbenowy przeznaczony jest dla cery tłustej i problematycznej, gdyż jego składniki mają właściwości przeciwzapalne, tonizujące i uspokajające. Zdecydowanie wszystkie wykazują właściwości nawilżające, odświeżające, kojące i pielęgnujące.

Esencja – odżywia i przygotowuje skórę do dalszych kroków pielęgnacji

Esencja to kosmetyk o bardzo skoncentrowanej sile działania. Jest niczym pomost pomiędzy oczyszczaniem a nawilżaniem. Esencje swoje źródło mają w azjatyckich rytuałach piękna. Azjatki używają innej esencji do pielęgnacji w dzień i innej do pielęgnacji w nocy. Często na ten rytuał składa się wiele składników. Europejki chętnie naśladują tamtejsze sposoby pielęgnacji, jednak dostosowując je do swojego tempa i sposobu życia – nieco je uprościły. Esencje dostępne na naszym rynku kosmetycznym są wynikiem właśnie takiego działania. Odpowiednio dobrana esencja sprawi, że nasza cera stanie się oczyszczona, nawilżona, a także będzie miała odpowiednie pH. Możemy wybrać esencję w mgiełce lub w olejku – w zależności od naszych potrzeb, preferencji czy przyzwyczajeń. W zależności od sposobu i momentu dnia, możemy użyć esencji do odświeżenia, wzmocnienia działania kosmetyków pielęgnacyjnych czy nawilżenia przemęczonej skóry twarzy.